Lekcje domowe są zmorą nie tylko dla dzieci… o tym jak umilić ten czas?
Lekcje domowe są zmorą nie tylko dla dzieci… o tym jak umilić ten czas?

Zapewne nie dotyczy to wszystkich rodziców. Są metody i sposoby aby już od wieku przedszkolnego przygotowywać dziecko do koncentracji uwagi i nabywania pewnego rodzaju przyzwyczajeń, które mogą ułatwić start dziecka w pierwszej klasie. Bardzo często słyszymy w okresie wakacji, że przygotowanie pokoju, miejsca do nauki jest ważne, jest to pewnego rodzaju mobilizacja, podobnie jak z zakupem piórnika czy ulubionego plecaka. Przecież plecak musi być z super bohaterem a lunchbox z wybranej kolekcji bajkowej. Aranżując pokój dziecka dajcie wybór dzieciom, pokażcie dostępne kolory mebli i dodatki. Ile więcej dziecko ma radości z mebla, które wybrał sam, nawet jeśli do pięknie zaprojektowanego pokoju w szarości dziecko wybierze krzesło w kolorze seledynowym😉 tego mama najmniej by zapewne chciała.

Zanim pokażecie naszą stronę dziecku, otwórzcie kilka modeli krzeseł, których kolorystykę możecie zaakceptować dając dziecku prawo wyboru. Podkreślajcie, jak ważna jest decyzja dziecka w wyborze biurka, krzesła czy lampki. Podobno to pomaga i umila ten czas przymusowego odrabiania lekcji.  

Nawyki, nawyki i nawyki… 

Znam Mamę, która od najmłodszych lat wymagała od dzieci kilku minut koncentracji w ciągu dnia, robienia łamigłówek i wspólnego kolorowania. Zanim to rozpoczynała komunikowała dosadnie, że za chwilę czas na łamigłówki, czas na czytanie czy malowanie. Uwierzcie mi, weszło to w nawyk i efekty są zadowalające. Wymaga to jednak od Rodzica konsekwencji i pracy z dziećmi.

Jest kilka podstawowych zasad, których możemy się trzymać, aby lekcje domowe z czasem kojarzyły się z przyjemnością😉  

  1. Przed rozpoczęciem roku szkolnego zaangażuj z dzieckiem przestrzeń do nauki i zabawy, daj możliwość wyboru mebli, koloru ścian (zawsze możesz dać wybór z tych kolorów, które Ty akceptujesz). 
  2. Podobnie jak dziecko wraca z przedszkola nie nękaj pytaniami: co było do jedzenia, czy zjadłeś. Pierwszoklasiście daj odpocząć! Nie pytaj, nie naciskaj, przyjdzie czas, że dziecko zacznie mówić. Prawda jest taka, że pytania często blokują. A skąd to wiem, ze sterty książek znanej specjalistki od komunikacji rodziców z dziećmi: Adele Faber. 
  3. Spisz z dzieckiem kontrakt, o jakiej porze rozpoczyna odrabiania lekcji. W każdym dniu mogą być to różne godziny. 
  4. Dzieci mają krótką pamięć. Przypominaj o zbliżającej się godzinie rozpoczynającej naukę. 
  5. Lepiej jak będziesz używać komunikatów: ten szlaczek chciałby być ładniejszy niż popraw, pomaluj inaczej, nie tak, wyjechałeś itd. 
  6. Dziecko potrzebuje czasu. Nie poprawiaj po dziecku, nawet jeśli coś nie jest zrobione na 5, niech będzie zrobione na jego możliwości w danym etapie rozwoju. 
  7. Zanim rozpoczniesz odrabianie lekcji z dzieckiem, a wiemy, że większość rodziców to robi pamiętaj, abyś był Rodzicu zrelaksowany, najedzony 😉 i z góry załóż, że podczas tej godziny nie zrobisz nic więcej.

Jest wiele innych wskazówek, które mogą umilić ten czas. Polecam książki Adele Faber. Warto dowiedzieć się, czegoś więcej o nas samych i naszych słabościach. 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium